Muzycznie

Muzycznie

W kategorii "Muzycznie" znajdziesz recenzje nowo zakupionych płyt, drobne relacji z koncertów, propozycje książek, zestawienia i playlisty. Jeśli więc lubisz czytać zarówno o płytach określanych mianem klasyków, jak i tych, o których słyszy się niewiele i chcesz być na bieżąco z koncertami, na których nie zawsze możesz się pojawiać - to miejsce dla Ciebie.

Lady Gaga – pierwsza miłość i pierwsza płyta CD

Muzyczne bezdroża, odkąd tylko pamiętam, przemierzałam samotnie. Nie miałam rodziców, którzy zmienialiby mi pieluchy w akompaniamencie Beethovena albo karmili kaszką manną uderzając co jakiś...
Zdjęcie przedstawiające okładkę albumu "M" zespołu Myrkur

Metal dla ugrzecznionych – Myrkur „M” [recenzja]

Wobec żadnego innego gatunku nie jestem tak wymagająca, jak wobec black metalu. Kiedy sięgam po zespoły grające taką muzykę, oczekuję rozlewu krwi, śmierci i...

Przestałam czytać prasę muzyczną

Na studia dziennikarskie zdecydowałam się nie tylko z powodu tego, że już wtedy lubiłam pisać, a też dlatego, że uwielbiałam prasę. Po prostu. Ceniłam...

Z muzyką na półce

Jestem typem człowieka, który lubianą rzecz chce poznawać na wiele różnych sposobów, chłonąć z niej jak najwięcej i uchronić przed zrównaniem z przeciętnością. Stąd...
Strachy na Lachy koncert

Strachy na Lachy [Centrum Kultury 105, 25.03.17]

Kiedy zobaczyłam zapowiedź koncertu Strachów, serce z radości podskoczyło mi do gardła. Bo czy można nie cieszyć się z nadchodzącego spełnienia jednego z młodzieńczych...

Nie chodzę na koncerty

Na bycie muzycznym świrem i pisarzyną składa się wiele rzeczy. Magazynowanie płyt, całodobowe katowanie odtwarzacza, zachwalanie zespołów, których nikt nie zna, zapełnianie Facebooka youtubowymi...

Nick Cave „Push the Sky Away” – magia licealnej przyjaźni

Jacek był fajnym chłopakiem. I przystojnym. Może nie tak, żeby wszystkie dziewczyny w liceum się za nim oglądały, ale w babskich, klasowych rankingach zawsze...
Zdjęcie przedstawia okładkę albumu "Passage of Life" deathmetalowego, szwedzkiego zespołu Excruciate.

Krwawy zmierzch – Excruciate „Passage of Life” [recenzja]

Gdyby zamknięto mnie dzisiaj w piwnicy, a zamiast jedzenia i wody pozwolono na jedną, jedyną płytę, która będzie towarzyszyć moim męczarniom, bez zawahania wybrałabym...

Oficjalny fun club Riverside? Zespół uwielbiam, ale nie dołączę

Riverside poznałam w wieku kilkunastu lat. W okresie, kiedy kiepska ocena w szkole wydawała mi się katastrofą, a trzymanie chłopca za rękę niezłym przewinieniem....

Z muzyką na półce #1 – Riverside, Anathema, Mgła

Wedle zapowiedzi dziś zapraszam Was na pierwszą prezentację moich muzycznych zdobyczy. Zaplanowałam, że będzie ona odbywała się dość schematycznie – zdjęcia, krótki opis, podsumowanie....