PŁYTY

Kilka słów na temat najróżniejszych płyt - od tych nowo wydanych, przez kilkuletnie, na klasykach kończąc. Wszystko to, co w jakiś sposób mnie urzekło. Zobacz sam!

Without God Circus of Freaks recenzja

Without God „Circus of Freaks” – egzotyczny stoner/doom

Po dwunastu godzinach pracy wbiegam do mieszkania, wbrew pozorom, pełna energii. Jednym ruchem zrzucam plecak, drugim wciskam „play” na odtwarzaczu i otwieram puszkę coli. Nie dziwi mnie już, że ta jak zawsze jest za...
Zdjęcie przedstawiające okładkę płyty Onwards Desolation zespołu Above Aurora

Najdziksze pragnienia rozbudzone – Above Aurora „Onwards Desolation” [recenzja]

Gdybyście spytali mnie o ulubione gatunki metalu bez zawahania odpowiedziałabym – black i doom. Tymi dwoma rodzajami buduję sobie nastrój przez większość dni w roku, ewentualnie przy Wigilii zahaczając o thrash, Wielkanocą o gothic,...

Roger Waters „Is This The Life We Really Want?” – akompaniament szczęścia

Z poczuciem szczęścia bywa różnie. Czasami pojawia się ot tak i zostaje na dłużej, kolorując jeden dzień za drugim. Czasami zagnieżdża się tylko na chwilę, przez większość czasu jednak każąc za sobą tęsknić. Włączając...
Zdjęcie przedstawiające okładkę albumu "M" zespołu Myrkur

Metal dla ugrzecznionych – Myrkur „M” [recenzja]

Wobec żadnego innego gatunku nie jestem tak wymagająca, jak wobec black metalu. Kiedy sięgam po zespoły grające taką muzykę, oczekuję rozlewu krwi, śmierci i nienawiści większej z każdą kolejną wybrzmiewającą nutą. Mierzi mnie wszystko...

Lunatic Soul „Lunatic Soul” – kruchość i smutek

To ja tak tylko przy okazji niedalekiej premiery nowego albumu LUNATIC SOUL pozachwycam się tym najstarszym. I najlepszym, który jednocześnie jest dowodem mojej zatwardziałości i muzycznej otwartości czasami odpływającej w szerokie, morskie przestworza. Dlaczego? Wszystko...
Zdjęcie przedstawia okładkę albumu "Passage of Life" deathmetalowego, szwedzkiego zespołu Excruciate.

Krwawy zmierzch – Excruciate „Passage of Life” [recenzja]

Gdyby zamknięto mnie dzisiaj w piwnicy, a zamiast jedzenia i wody pozwolono na jedną, jedyną płytę, która będzie towarzyszyć moim męczarniom, bez zawahania wybrałabym Excruciate i „Passage of Life”. Bo jeśli umierać to z...

Nick Cave „Push the Sky Away” – magia licealnej przyjaźni

Jacek był fajnym chłopakiem. I przystojnym. Może nie tak, żeby wszystkie dziewczyny w liceum się za nim oglądały, ale w babskich, klasowych rankingach zawsze zajmował wysoką pozycję. Myślę, że zasługa była m.in. po stronie...
Okładka najnowszego albumu szwedzkiego, blackmetalowego zespołu - Ond Spiritism: Djæfvvlens Skalder Anno Serpenti MMIV.

Black metal, jaki uwielbiam – Armagedda „Ond Spiritism: Djæfvvlens Skalder Anno Serpenti MMIV”

Black metalu mogłabym słuchać niemalże o każdej porze dnia, a tym bardziej nocy. Jestem z tą muzyką na tyle związana, że w całym tym moim instrumentalnym usposobieniu stworzyłam dla niej osobne, przytulne gniazdko i...

Morbid „December Moon” – prawdziwe, a nie kukiełkowe zło

Nie jestem skora do miłości. Gdyby przed rozpoczęciem życia dano możliwość wyboru i ustawiono trzy kolejki - po miłość, mądrość lub szczęście, w pierwszej z nich na pewno bym nie stanęła, wychodząc z założenia,...
Alcest „Écailles De Lune” recenzja

Alcest „Écailles De Lune” – kraina smutnych wróżek

Po francuski Alcest sięgam stosunkowo rzadko. Jest to ten rodzaj post-blackmetalowego grania, który najmocniej chwyta mnie za serducho, kiedy jestem zawieszona pomiędzy smutkiem, tęsknotą a niezrozumieniem świata. To coś leżącego dokładnie pomiędzy tą rozpaczą,...