PŁYTY

Kilka słów na temat najróżniejszych płyt - od tych nowo wydanych, przez kilkuletnie, na klasykach kończąc. Wszystko to, co w jakiś sposób mnie urzekło. Zobacz sam!

Recluse „Stillbirth in Bethlehem” – obłęd i bezkompromisowość

Niedziela, 12 marca, zbliża się godzina 19:00. Zasuwam szczelnie okna ciemnymi roletami. Wyłączam komputer. Wyciszam telefon. Panuje mrok, ale nie totalny, bo przecinany migoczącymi punkcikami działającego odtwarzacza, w który dzisiejszego wieczora wsunęłam najnowsze dzieło...
Silva Nigra Světlonoš recenzja

Silva Nigra „Světlonoš” – kruczy black metal

Zaczęło się tak... - Za kruczym black metalem nie przepadam. Sprzedam Ci to za piątkę – powiedział kilka tygodni temu Jarosław, chwilę po tym, jak podeszłam do jego stoiska na giełdzie muzycznej złakniona płyt jak rekin...

Przegląd ludzkich emocji od podszewki – Daughter „If you leave”

Elena Tonra, Igor Haefeli, Remi Aguilella to muzycy, którzy delikatnością nut chwytają za duszę z całych sił i wpychają ją w przepaść słodkiej melancholii. To właśnie oni tworzą Daughter- brytyjską grupę folkowo-rockową, założoną pięć...
Burn Them All Confession recenzja

Burn Them All „Confession” – przepis na udane 15 minut

Większość z nas ma choć jedno kiepskie wspomnienie z dzieciństwa. Moje z czasu kiedy nosiłam jeszcze kolorowe bluzeczki, a włosy spinałam w ładnego kucyka to strach przed dużą studnią znajdująca się na końcu podwórka....

Melodyjność i aksamit – Riverside „Love, Fear And The Time Machine”

Z Riverside jest jak z perfumami ulubionego mężczyzny. Zapach nie zawsze jest tak samo intensywny, ale nadal przyprawia o dreszcze. Zadawala niezależnie od tego, czy otula zmęczone ciało słodyczą czy rozlewa woń ciężkiej prowokacji....
Carach Angren “Dance and Laugh Amongst the Rotten” recenzja

Carach Angren “Dance and Laugh Amongst the Rotten” – disney black metal

Chyba przesadzam z czytaniem Marii Konopnickiej przed snem. Koszmarów z zawalającymi się pod ciężarem płyt półkami jeszcze nie mam, ale wpływa to na moją dietę - podczas porannej wizyty w sklepie zamiast mleka kupiłam śledzia. Co...
Zdjęcie przedstawia okładkę blackmetalowego zespołu o nazwie Furia. Album nazywa się "Księżyc milczy luty".

Czy inaczej znaczy gorzej? – Furia „Księżyc milczy luty” [recenzja]

Jest muzyka, której odsłuchanie wymaga pewnego nastrojenia. To trochę jak z anteną telewizyjną, której jeśli nie zawiesi się w odpowiednim miejscu, poskutkuje wyłącznie niemożliwym do zrozumienia szumem, mieszanką dźwięków nie wywołujących jakichkolwiek emocji. Są...
Without God Circus of Freaks recenzja

Without God „Circus of Freaks” – egzotyczny stoner/doom

Po dwunastu godzinach pracy wbiegam do mieszkania, wbrew pozorom, pełna energii. Jednym ruchem zrzucam plecak, drugim wciskam „play” na odtwarzaczu i otwieram puszkę coli. Nie dziwi mnie już, że ta jak zawsze jest za...
Zdjęcie przedstawiające okładkę płyty Onwards Desolation zespołu Above Aurora

Najdziksze pragnienia rozbudzone – Above Aurora „Onwards Desolation” [recenzja]

Gdybyście spytali mnie o ulubione gatunki metalu bez zawahania odpowiedziałabym – black i doom. Tymi dwoma rodzajami buduję sobie nastrój przez większość dni w roku, ewentualnie przy Wigilii zahaczając o thrash, Wielkanocą o gothic,...

Roger Waters „Is This The Life We Really Want?” – akompaniament szczęścia

Z poczuciem szczęścia bywa różnie. Czasami pojawia się ot tak i zostaje na dłużej, kolorując jeden dzień za drugim. Czasami zagnieżdża się tylko na chwilę, przez większość czasu jednak każąc za sobą tęsknić. Włączając...