Refleksyjnie

Refleksyjnie

Kategoria "Refleksyjnie" to zbiór najróżniejszych przemyśleń. Konkretnie? Przewijają się tematy relacji międzyludzkich, smutku, radości, złości i wewnętrznego poczucia spełnienia. Jest o nauce, pracy, zawieraniu znajomości i radzeniu sobie w tym coraz bardziej zagmatwanym świecie. Często też dzielę się z Wami moimi wspomnieniami z dzieciństwa.

Poniedziałki z filharmonią

W mojej szkole podstawowej istniało coś takiego, jak poniedziałkowe filharmonie. Szkoła co roku podpisywała porozumienie z koszalińskimi muzykami, którzy za odpowiednią opłatą przyjeżdżali do...

Gdyby to były lata 90., czyli sentymentalny wywód o muzyce

Jestem zwierzęciem sentymentalnym. Ciągnie mnie do tego, co pierwsze i po raz pierwszy. Lubię klasykę, cenię tradycję, nie mierzi mnie starość. Ubolewam nad powszechnością...

Nie znam Slayera, a piszę o metalu?

Powoli zaczynam wierzyć w coś takiego, jak muzyczne wykształcenie lub wychowanie. Że muzykę należy poznawać chronologicznie, zanim przejdzie się do nowości zgłębić jej podstawy,...

Solidarność w barwach tęczy, czyli o równości słów kilka

Zaczęło się od Stanów Zjednoczonych i decyzji Sądu Najwyższego. Decyzji, wedle której małżeństwa osób homoseksualnych uznaje się za legalne już we wszystkich stanach Ameryki...

Pieniądze -> szczęście? Ja już w to nie wierzę

Odkąd wyprowadziłam się z domu i jestem zdana wyłącznie na siebie – a to już kilka dobrych lat, wiem jak to jest wiązać przysłowiowy...
Zdjęcie przedstawiające glany

Jestem pozerem

- Jesteś pozerem! - wykrzyczał w moim kierunku kumpel dopijając szóste piwo i powoli zmieniając wyrazistość swojego głosu w typowe mamrotanie. - Nie umiesz...

Wykorzystujmy siebie nawzajem

Jesteśmy istotami społecznymi, zwierzętami stadnymi. Nie kręci nas samotność, a jeśli tak twierdzimy to albo jest to fascynacja krótkoterminowa albo opinia wymuszona ze względu...

Być jak Hank Moody

Ze szklanką whisky w ręku, ze skrętem w ustach. Z umysłem otwartym, a pośladkami mocno zaciśniętymi. Z włosami potarganymi przez zachodni wiatr i spojrzeniem...

Wierszem ułóż mnie do snu

Gdy zbliżająca się noc ogarnie mrokiem schronienie nasze i nic poza jednym punkcikiem światła nie będzie już widoczne, zanuć mi. Do ręki weź tę...

Wszędzie dobrze, ale w domu najgorzej

Kilkanaście metrów kwadratowych przytulności. Cztery niewysokie, lecz starannie ozdobione ściany, między którymi unosi się zapach spokoju. W jednym kącie fotel, w drugim łóżko, w...